Czego szukasz?

Ciąża i niepłodność
Wróć
Wróć
test text

Znajdź laboratorium

Choroby, którymi możesz zarazić się od dziecka: parwowirus B19

Utworzone przez Katarzyna Buska-Mach
Dziewczynka z rumieńcami Czytanie zajmuje ok. 4 min
Czytanie zajmuje ok. 4 min
Spis treści:

Zakażenia, które powoduje parwowirus B19 w ciąży mogą być bardzo niebezpieczne dla rozwoju płodu. Do zakażenia wirusem dochodzi najczęściej drogą kropelkową, przez bliskie kontakty z wydzieliną dróg oddechowych. Na zakażenie są więc szczególnie narażone kobiety zajmujące się małymi dziećmi – ich matki, opiekunki, pracownice szkół i przedszkoli. Z badań przeprowadzonych w  Polsce wynika, że 40% kobiet w wieku rozrodczym narażonych jest na zakażenie wirusem B19. Jak zatem chronić się przed zakażeniem?

Parwowirus B19 powoduje tzw. chorobę piątą

Parwowirus B19 powoduje parwowirozę, tzw. chorobę piątą. Jest to schorzenie, na które najczęściej zapadają dzieci pomiędzy 2. a 12. rokiem życia. Do zakażenia wirusem dochodzi najczęściej drogą kropelkową, przez bliskie kontakty z wydzieliną dróg oddechowych. Zakażenie parwowirusem B19 może mieć charakter okresowych epidemii szerzących się wśród dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnym szkolnym, zwłaszcza w okresie późnozimowym lub wiosennym.

Parwowirus B19 – objawy zakażenia

Po 5–7 dniach od zakażenia mogą pojawić się objawy grypopodobne, takie jak:

  • gorączka
  • złe samopoczucie
  • ból głowy
  • bóle mięśniowe
  • wydzielina z nosa

W objawowych zakażeniach u dzieci dominuje wysypka pojawiająca się około 15 dni od wniknięcia wirusa. Zmiany skórne mogą przyjmować postać rumienia zakaźnego (erytema infectiosum). Pojawia się on w pierwszej kolejności na twarzy i przyjmuje na ogół kształt motyla. Po kilku dniach zmiany o regularnych kształtach zajmują ramiona, tułów, pośladki i uda.

Parwowirus B19 w ciąży

Zachorowanie osoby dorosłej ma odmienny przebieg, często ostrzejszy niż u dzieci, choć nawet w 33% przypadków infekcja u dorosłych jest bezobjawowa. Główną dolegliwością jest zapalenie stawów. Niebezpieczeństwo stanowi fakt, iż zakażenie parwowirusem B19 w ciąży jest w większości przypadków bezobjawowe.

Do zakażenia płodu dochodzi na drodze przezłożyskowej w około 30–50% infekcji w ciąży. W przypadku zakażenia ciężarnej ryzyko transmisji do płodu wzrasta wraz z czasem trwania ciąży i wynosi w I trymestrze 14%, w II 50%, a w III ponad 60%. Jeśli do zakażenia doszło w I trymestrze ciąży, ryzyko jej utraty sięga 10%, szczególnie pomiędzy 9. a 16. tygodniem ciąży. Skutkiem wrodzonego zakażenia może być również:

  • nieimmunologiczny obrzęk płodu
  • sporadycznie zapalenie mięśnia sercowego
  • kardiomiopatie
  • wady wrodzone

Z kolei choroba ciężarnej na krótko przed terminem porodu może spowodować wrodzone zakażenie u noworodka połączone z niedokrwistością, małopłytkowość i hipoalbuminemię.

Jak się chronić przed zakażeniem?

Dla rozwoju płodu niebezpieczne są infekcje występujące u matki po raz pierwszy w trakcie ciąży. Przechorowanie parwowirozy pozostawia odporność na całe życie, a reinfekcje obserwuje się bardzo rzadko. U pacjentki można rozważyć określenie statusu serologicznego jeszcze przed zajściem w ciążę.

Ocena statusu serologicznego polega na analizie obecności przeciwciał świadczących o wcześniejszej infekcji. O wcześniejszym zakażeniu parwowirusem B19 będzie świadczyć obecność przeciwciał klasy IgG, przy braku obecności przeciwciał IgM.  Pamiętaj, że każdy wynik powinien interpretować lekarz, który uwzględnieni dane z wywiadu, objawy kliniczne oraz badania laboratoryjne i obrazowe! W przypadku braku odporności na zakażenie parwowirusem B19 pacjentka powinna być poinformowana o objawach parwowirozy i pouczona o konieczności zgłoszenia się do lekarza prowadzącego w przypadku ich wystąpienia.

Kto jest narażony na zachorowanie?

Z badań przeprowadzonych w  Polsce wynika, że 61,2% kobiet w wieku 20–29 lat jest seropozytywnych. Zatem około 40% kobiet w wieku rozrodczym narażonych jest na zakażenie wirusem B19. Należy pamiętać, że najbardziej narażone są kobiety mające częsty kontakt z dziećmi, czyli pracujące w przedszkolach, szkołach, w opiece zdrowotnej, a także, a może przede wszystkim, matki małych dzieci. Profesor Romuald Dębski w wywiadzie udzielonym w 2017 roku stwierdza:

Parwowiroza to np. jednostka chorobowa charakterystyczna dla kobiet pracujących z małymi dziećmi. Występuje ona u małych dzieci w wieku żłobkowo-przedszkolnym. Najbardziej obrazowo nazywa się ją chorobą spoliczkowanego dziecka – z powodu charakterystycznych czerwonych policzków. Dla chorujących na nią dzieci nie jest groźna, natomiast dla kobiet w ciąży stanowi poważne zagrożenie. W Polsce obserwuje się rzuty parwowirozy co 2–3 lata, zwykle w okresie wiosennym. W tych okresach ciężarne pracujące w żłobkach, przedszkolach czy poradniach dziecięcych odsyłam na zwolnienie lekarskie. To jedyny sposób, by uniknąć ekspozycji i śmiertelnie niebezpiecznego zagrożenia dla nienarodzonego dziecka. Parwowiroza może bowiem prowadzić np. do aplazji szpiku u dziecka i do krańcowo ciężkiej niedokrwistości”.